Metoda, nie szablon
Nie tworzymy uniwersalnych szablonów prezentacji. Analizujemy, jak najskuteczniejsi wizjonerzy budują napięcie, ujawniają informacje i kierują uwagą odbiorcy – a następnie adaptujemy te mechanizmy do konkretnego projektu.
Steve Jobs spędzał tygodnie na pracy nad pojedynczym przejściem między slajdami. Nie dlatego, że był perfekcjonistą, ale dlatego, że wiedział: każda sekunda prezentacji musi wzmacniać kluczowe przesłanie albo jej nie powinno być.